Parter oraz piwnica odnowionej fabryki zostały przeznaczone na gastronomię. Ceglane wnętrza i przemysłowa architektura mogą stać się znakiem rozpoznawczym nowej restauracji czy kawiarni. Przyszli gospodarze zyskają lokalizację tuż obok Piotrkowskiej – w części centrum, która po remontach stała się piękniejsza, bardziej zielona i wygodniejsza dla pieszych.
Przebicie z Piotrkowskiej
Do fabryki prowadzi przebicie z podwórka przy Piotrkowskiej 118. Ten adres już przyciąga szklanymi żyrandolami zawieszonymi nad dziedzińcem i ofertą kawiarni Ekler oraz The White Bear Coffee. Spacer można połączyć ze skosztowaniem eklerów, dobrą kawą czy obejrzeniem instalacji artystycznej, a następnie przejść dalej w stronę Sienkiewicza 63. Przyszłe lokale gastronomiczne uzupełnią tę ofertę.
Połączenia między podwórkami otwierają wnętrze kwartału, które przez lata nie zachęcało do odwiedzin. Przy fabryce powstały ścieżki dla pieszych i plac zabaw, posadzono drzewa, krzewy oraz inne rośliny. Dzięki zmianom wokół Pasażu Schillera i Placu Komuny Paryskiej mieszkańcy zyskują więcej miejsca na spacery, odpoczynek i rodzinne wyjścia w centrum Łodzi.
Wielka metamorfoza
Remont fabryki objął jej konstrukcję i wnętrza. Wykonano nowe stropy, odnowiono ceglane elewacje, wymieniono okna i przebudowano dach. Powiększenie poddasza pozwoliło lepiej wykorzystać najwyższe pomieszczenia. Budynek otrzymał nowe instalacje, zabezpieczenia przeciwpożarowe oraz windę ułatwiającą poruszanie się między kondygnacjami. Zachował przy tym charakterystyczny wygląd łódzkiej fabryki z czerwonej cegły.
W budynku przygotowano również 28 pomieszczeń biurowych. Przeniesie się tu Wydział Księgowości Urzędu Miasta Łodzi, dzięki czemu fabryka będzie codziennie użytkowana. Do miejsca, które przez lata pozostawało zaniedbane i niewykorzystane, wróci życie, a gastronomia ma zachęcać mieszkańców do spędzania czasu w odmienionej przestrzeni wokół niej.
Włókiennicza historia
Z tym adresem związana jest historia kilku włókienniczych przedsiębiorstw. Przędzalnia Natana Koppela wykorzystywała zabudowania kompleksu, a pod numerem 63 działała fabryka pończoch Józefa Józefowicza. Od 1917 roku funkcjonowała tu również tkalnia wyrobów wełnianych i bawełnianych Dawida Basiewicza. Teraz zabytkowe wnętrza zyskują nowe zastosowanie, zachowując ślady przemysłowej historii Łodzi.
